Monday, 31 December 2012

Happy New Year!


Whenever I go away I try to absorb as much info as I can from people I meet, there is a bit of info overload and it needs filtering as I'm only interested in positive things. So what I learnt on my holiday is tha grass is green where you wet it and that if you believe you can, you can. Only that simple wisdom is going with me to 2013 :) And I wish you all the best in the New Year, smile, happiness, being different, believing in yourself and not being afraid of trying new things.

Za każdym razem jak jadę na wakacje, próbuje nauczyć się jak najwięcej od ludzi, których poznaje, czasem jest tego tak dużo, ze trzeba to trochę przefiltrować - interesują mnie tylko pozytywne rzeczy. Czego nauczyłam sie tym razem? Że trawka jest zielona, tam gdzie ja podlewamy ('the grass is greener on the other side of fence' odnosi się do powiedzenia wszędzie dobrze gdzie nas nie ma) oraz, ze jeśli wierzymy, ze nam się uda, to nam się uda. Także tylko te dwie mądrości przechodzą ze mną do 2013 :) A Wam życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, uśmiechu, szczęścia, bycia innym niz wszyscy, więcej wiary w siebie i odwagi aby próbować nowych rzeczy.

13 comments:

  1. Happy New Year!

    http://everydayrachel21.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Love the thing you wrote! Happy New Year!!

    http://thelovelynotebook.com/

    ReplyDelete
  3. Szczęśliwego Nowego Roku :)

    ReplyDelete
  4. A na muniaturce myślałam,ze to Twoje foty:) Szczesliwego Nowego Roku kochana, buziaki :****

    ReplyDelete
  5. A na muniaturce myślałam,ze to Twoje foty:) Szczesliwego Nowego Roku kochana, buziaki :****

    ReplyDelete
  6. hi hi no looki by mnie ubił za taki różowy pokój :P

    ReplyDelete
  7. Najlepszego , najlepszego!
    JAk wierzymy, ze nam się uda to się uda..z tym zdaniem w głowie wchodze w Nowy Rok;-)
    Buziaki E

    ReplyDelete